Strony

niedziela, 15 stycznia 2012

Recenzja: Khadi, olejek stymulujący wzrost włosów

Tak jak obiecywałam, przychodzę wkońcu z recenzją Olejku Khadi stymulującego wzrost włosów. Chciałam być pewna mojej opinii na jego temat, stąd ten poślizg.
Przez dłuższy czas skutecznie mu się opierałam, jednak recenzje innych internautek musiały mnie wkońcu złamać. W moim wypadku problemem była zaporowa cena, 60 zł w tym przesyłka, zamówilam na allegro. Udało mi się namotać moje dwie koleżanki, które borykały się z nadmiernym wypadaniem włosów spowodowanym farbowaniem włosów na czarno. Cały olejek ma 210 ml, z czego wynika, że kazda z nas miała po 70 ml olejku w cenie 20 zł, jak dla mnie do przejścia :) Stosuje go od ok 15 listopada z częstotliwością dwa razy w tygodniu.

zdjęcie pochodzi ze strony helfy.pl

Początkowo stosowałam go tylko na kilka godzin, nie wyobrażałam sobie nałożyć go na noc, intensywny zapach, moim zdaniem przypraw i maggi bardzo mnie zniechęcał...Wkoncu jednak spiełam się w sobie, nałożyłam go wczesniej i tak poszłam spać. Od tamtej pory zawsze wcierałam go w skalp odpowiednio wcześniej, bądz delikatnie podgrzewałam suszarką, zapach się ulatniał.
Dopiero po stosowaniu go na noc zaczełam widzieć efekty. W tamtym okresie również i ja narzekałam na wypadanie włosów, podczas mycia wypadały mi całe kłęby, również wieczorem gdy rozpuszczałam włosy. Być może było to spowodowane jesienia, może stresem, ale nie ustępowało dłuzej niz zwykle i zaczełam sie niepokoić. 
Olejek jest bardzo wydajny, taka buteleczka 5 ml(?) po probce szamponu biosilk:


wystarcza mi spokojnie na 3krotne wysmarowanie dokładnie skalpu:) Po miesiącu, gdy stosowalam go na noc włosy przestały mi tak straszliwie wypadać ! Przyśpieszył się również porost, z 1cm miesięcznie otrzymałam 2, co jest super wynikiem :) Olejek jest pełen zioł i dobroczynnych składników, które działają cuda.  

Oleje bazowe to : sezamowy, kokosowy i rycynowy, ale przyznam Wam się szczerze, że nie stosowałam go na dlugość, bylo mi go zwyczajnie szkoda. Początkowo koił również moją wrażliwą skórę, nie swędziała tak bardzo, pozniej niestety efek minął, a szkoda. Dodatkowym duzym plusem bylo mnóstwo baby hair:

wybaczcie slabe zdjęcie, ale tylko na naolejowanych wlosach i w swietle łazienkowym udało mi się je uchwycic

które napewno są spowodowane tym olejkiem bo nie wprowadzałam nic nowego, oraz pierwszy raz nakladałam jakikolwiek olej na skalp.

Opiszę jeszcze sytuację kolezanki. Regularnie malowała włosy na czarno, a jak wiecie, powoduje to wypadanie włosów większe, niż w przypadku innych farb. Dodatkowo, w międzyczasie stosowania olejku przeszła kąpiel rozjaśniająca. Stosowała go trzy razy w tygodniu, po max 3 godziny. Wmasowywała w skalp, czasem na dlugość.Z jej relacji wynika, że wypadanie praktycznie ustało! Jeśli wypadały, to były to normalne ilości. Zauwazyła również delikatne przyśpieszenie wzrostu włosów:)

Podsumowując: Jeśli borykasz się z nadmiernym wypadaniem, walczysz o każdy centymentr i gęstość ten olejek jest dla Ciebie :)
Zwłaszcza, jeśli masz znajomą włosomaniaczkę, którą mozna skusić;)

Czy kupię ponownie? Nie wiem, mam ochotę na sesę, ale myślę, że jeśli będe miala mozliwość kupić z kimś na spółkę, napewno tak zrobię. Gdyby mój budżet nie był tak bardzo ograniczony napewno kupiłabym go sama.Olejek jest naprawdę wart wypróbowania, ale musicie byc przygotowane również na orientalny zapach, który nie wszystkim musi odpowiadać :)


Skład:
INCI: Sesamum Indicum Oil(Sesamol), Cocos Nucifera Oil(Kokosnubol), Ricinus Communis Oil(Castrol), Eclipta Alba (Bringaraj), Bacopa Monnieri (Brahmi), Rosmarinus Officinalis Oil(Rosmarin),Citrullus Colycynthis (Koloquinthe), Sida Cordifolia (Bala), Butea Monosperma (Palasa), Gunja Abrus Precatorius (Gunja), Trigonella Foenum Graecum (Bockshornklee), Daucus Carota Oil (Karottenol), Cinnamomum Camphora (Kampfer), Vinca Rosea (Immergrun), Lanalool, Limonene.

Używałyście? 
Czy moze tylko ja jestem tak zachwycona? :)

52 komentarze:

  1. Jaa też chcę go , chcę mieć mega długie włosy :( pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Walczę o długość włosów, ale ja jestem straszliwym "zapachowcem", więc mogłoby być ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uh, kolejna zachęcająca recenzja tego olejku, która kusi i kusi... Już dawno bym przetestowała to cudo pod kątem hamowania wypadania włosów, gdyby nie wspomniana zaporowa cena :)
    Jak na razie wypróbowałam Vatikę, Amlę i obecnie testuję olej musztardowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ogromną ochotę go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Planuje go kupić, ale najpierw chce spróbować Sese Plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy ale obecnie bardziej kusi mnie inny olejek :)
    co do swedzenia skory bo mam podobny problem,(choc nie chce zapeszac ale juz od jakiegos czasu nic nie boli :)) mam pytanie masz przy tym inne dolegliwosci? ja mialam czasem malenkie krostki :/ leczysz to czyms?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez czasem jakies cuda wianki sie dzialy na glowie, ale staram sie uzywac czegos nawilzajacego ale nie zapychającego np zel aloesowy, jantar i jakos daje rade ;)

      Usuń
  7. Prawdopodobnie nigdy nie kupię tego olejku bo jest dla mnie stanowczo stanowczo za drogi. Aktualnie czekam na migdałowy, a potem może sesa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Troszke kosztuję, ale widać że warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kurcze ja mam to samo z chęcią bym przetestowała go, ale cena mnie także trochę odstrasza.. A raczej nie znajdę nikogo kto chciałby na spółkę kupić ją, bo z moich znajomych to tylko ja jestem taką włosomaniaczką, ale możliwe, że któraś się skusi w końcu i dorwę go w swoje łapki :D Powiem Ci, że bodajże 2 dni temu nałożyłam znów ten olejek z Alterry aloes i granat i tym razem włosy nie były już takie szorstkie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobacz nizej propozycję irreplaceable ;) moze sie dogadacie, zwlaszcza, ze bierze na siebie koszty wysylki ;) o to fajnie, moze to byla tymczasowa reakcja.

      Usuń
    2. ooo, nie przeczytałam Twojego komentarza wcześniej. ja chętnie bym się pisała na kupno na spółkę:)

      Usuń
  10. hmm.. tez sie zastanawiam nad kupnem olejku. co Ty na to by kupić go na spółę z internautkami ?:> ja bym byla za, koszty wysylki do siebie wzielabym na siebie :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Strasznie kusisz tą recenzją :] Sadzę, że wypróbuje go w najbliższym czasie. Jak na razie moim ulubieńcem jeżeli chodzi o wcieranie w skalp jest Jantar :]

    Pozdrawiam,
    szarooka

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawi mnie czy ściąga kolor z farbowanych włosów

    OdpowiedzUsuń
  13. Co do mojego komentarza powyżej, aż mi wstyd, coś nieskładnie mi się napisało, więc się powtórzę.
    Co Ty na to, żeby podzielić się olejem na tej samej zasadzie co z koleżankami, tylko, że z czytelniczkami? Ja bardzo chciałabym go wypróbować. Czekam na Twoją opinię na ten temat, jeśli mój pomysł przypadnie Ci do gustu to niedługo wypłata :) Oczywiście pokryłabym koszt wysyłki do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie bardzo sie pisze na to bo mam go jeszcze trochę a chcę wyprobowac sesę. ale wyzej remedy moze by sie skusila ;) a jesli nie, popytaj na wizazowym watku o olejach.

      carolajna cięzko mi stwierdzic, bo maluję szamponem ;/

      Usuń
  14. Lubię czytać Twojego bloga. Chciałam poinformować,że najtańsze drożdże są w intermarche;)
    ja niestety mam odruch wymiotny, gdy piję drożdże, poza tym strasznie mi się "odbijają"

    OdpowiedzUsuń
  15. używam obecnie tego oleju. Też zastanawiałam się nad jego zakupem z miesiąc, ale w końcu -na szczęście- zaryzykowałam,też na spółkę z koleżanką. Pomimo tego, że jest drogi, jest bardziej wydajny niż inne podobne produkty które używałam, dlatego że nie zawiera 'wypełniacza' parafiny, a jedynie olejki i wyciągi z ziół. Dzięki temu po posmarowaniu olejkiem skóry głowy, w trakcie masażu udaje mi się go rozprowadzić na większą część włosów,a mam włosy do zapięcia stanika. Co do efektu, jak na razie zauważyłam mnóstwo baby hair :) jednak używam go za krótko by stwierdzić, czy przyspiesza porost włosów. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. dlaczego mamy się cieszyc z baby hair ? nie rozumiem ... ja swoich bh nie znosze i walczę... a jak widze u kogos i to jeszcze nad karkiem np to mnie dreszcze przechodza , brr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci szczerze, ze pierwszy raz spotykam sie z taką opinią. wiele dziewczyn, które walczą z wypadaniem cieszą sie z baby hair, bo z czasem włosy staja sie poprostu gęstsze ;) tyczy się to tez mnie, ale rozumiem, że mozesz ich nie lubic.

      @ klaudia chyba nie spotkałam się jeszcze z negatywną opnią na temat tego oleju ;)
      @ anonimowy dziękuje za informację, gdy bede w centrum handlowym napewno zajdę do inter :)

      Usuń
  17. też mam ten olejek i jest super! Mniej wypadających włosów i dużo baby hair! Jak dla mnie jest rewelacyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze, brzmi bardzo dobrze.. ja własnie zaczełam swoja przygode z olejami... na dzien dzisiejszy mam amla oraz kokosowy.. zapach amla blee, ale mam nadz, że bedę wytrwała w jego stosowaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziewczyny powiedzcie mi czy nie lepiej jest kupic te trzy oleje z ktorych sklada sie khadi czyli sezamowy, kokosowy, i rycynowy po czym mieszanką z nich nacierac głowę??? hmmm a moze reszta składników tego oleju jest jednak niezbędna i poprawia efekt...? jak myślicie?

    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oleje sa tylko nośnikiem wszyskich zioł więc myslę, że to sie nie sprawdzi, choc wiadomo, ze napewno maja rowniez wplyw na kondycje wlosow, ale na pobudzenie do wzrostu i odzywienie cebulek myslę, ze dzialaja glownie ziola

      Usuń
    2. gratuluje wytrwałości i efektów ;) Muszę zadać Ci pytanie, mimo to że wiem że Khadi jest przede wszystkim na skalp, a mianowicie dlaczego nie nakładasz go na długość, nie mówię tak na maska (* bo wiadomo khadi swoje kosztuje) ale chociaż trochę, pytam bo ponoć poprawia jakość całości - ja tak robię ale efektów mega jeszcze nie wiedzę, z stąd to nurtujące pytanie - czy jest sens... ?
      pozdrawiam serdecznie ;)

      Usuń
    3. gdybym miala caly olejek to pewnie nakladałabym na dlugosc:) a ze mialam jedynie 70 ml to bylo mi go zwyczajnie szkoda,pisalam o tym w recenzji. Napewno pomoze, efektow od razu nie oczekuj, ale dziewczyny chwala rowniez nakladany na dlugosci :)

      Usuń
  20. matko od godziny czytam te posty i nie mogę przestać:( świetny blog obserwuje...a po Twojej recenzji muszę poświęcić mu więcej uwagi.Jakoś najbardziej przekonałam sie do amli a ten stoi i kusi obietnicą szybszego wzrostu..
    pozdrawienia od kolejnej włosomaniaczki

    OdpowiedzUsuń
  21. A jak myślisz, jaka jest różnica w działaniu olejku khadi i sesa? Bo cenowo to w sumie są porównywalne, tyle, że sesa można zamówić w mniejszym opakowaniu i dzięki temu nie trzeba tyle pieniędzy wydawać na raz.
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  22. Przyłączam się do pytania Klaudii. Zastanawiam się nad khadi stymulujący wzrost, khadi amla i sesa. Mam jasne włosy, czy amla ich nie przyciemni? Którą dokładnie sesę polecasz? Iga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co zauwazyłam, to sesa, ze względu na zawartość kokosa bardzo szybko się konczy. Khadi jest mega wydajny.
      dzialanie? hm khadi nie uzywałam na dlugosc niestety, na skalp zdziałal tak jak pisalam.
      sesa(o zapachu oryginalnym) tez nie jest zla, ma dziwny zapach ale dziala dobrze. nie potrafię wybrać ktory jest lepszy.
      na początek może sesa? bo mozna bez problemu kupic male opakowanie.

      z amlą to jest taka historia, że u niektorych przyciemna a u niektorych nie robi nic, więc nie ryzykowałabym :) no i parafina niekoniecznie może Ci sluzyc...

      Usuń
    2. Dzięki. Ale która sesa? Ta ajurwedyjska w białej butelce z czerwoną nakrętką? Wolałabym nie natknąć się na parafinę. Khadi-amla ma parafinę, tak? (Bo Dabur-amla ma na pewno). I jeszcze jak z tym olejkiem kokosowym, nadaje się do cienkich i delikatnych, jak pisała któraś z użytkowniczek? Co sądzisz o Dabur-vatice (kokos i amla).Iga

      Usuń
    3. sesa w białej butelce.
      Amla khadi nie ma parafiny, ta dabura oraz jaśminowa i migdał mają parafinę.
      Vatici nie mialam więc nie pomogę, a oleju kokosowego mozna sprobować, najpopularniejszy olej jednak niektorym dziewczynom może robić puch z włosow, mi akurat sluży.

      Usuń
    4. Dziękuję, już teraz wiem wszystko. Iga

      Usuń
  23. Witam kupiłam olejek khadi stymulujący wypadanie i porost włosów zachęcona opiniami na jego temat niestety już po pierwszym użyciu zapchał mi się odpływ w wannie tak mi wypadły włosy masakra a trzymałam go tylko pół godziny miał ktoś takie kłopoty nie wiem czy spróbować nałożyć jeszcze raz nie chcę chodzić łysa mial zachamować wypadanie a je przyspieszył:( POMOCY!!!
    Nicol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawdopodobnie trafilac na podrobke..sprawdz czy masz certyfikat na butelce

      Usuń
    2. nie wiem, co Ci poradzić :( u mnie włosy wypadały bardziej, ale napewno nie tak gwałtownie. Proponuję w ramach sprawdzenia nakladać na mały obszar np z tyłu głowy. Skąd zamawiałaś olejek?

      Usuń
  24. na pokuszenie z każdej strony atakuje nie ten olejek, będzie trzeba zainwestować i w listopadzie zakupić, ja na całą długość włosów używam oliwki Hipp ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja niedawno kupilam,stosowalam dopiero dwa razy,ale tylko pozostawialam na wlosach na pare godzin.Wydaje mi sie ze bede stosowac jak piszesz,na noc. Sprobuje wysuszyc suszarka,zeby pozbyc sie zapachu.Twoja rada ;). Ok wlosy drzyjcie olejek nadchodzi :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. czy po tym olejku wypadały CI włosy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na początku trochę bardziej, ale potem już ustało całkowicie :)

      Usuń
  27. stosuje od tygodnia ten olejek,poki moge bede mu wierna,moje wlosy byly cienkie,oklapniete i nie chcial sie ukladac..nawet po wymodelowaniu i wczesniejszym nalozeniu specyfikow podnoszacych po jakims czasie powracaly"na ziemie"..od nmomentu stosowania amla oil,trzon wlosa stal sie twardszy co powodawalo uniesienia wlosa przy nasadzie(stosowalam olej wcierajac w skore glowi jak i rowiez na reszte parti wlosa)wlosy staly sie puszyste(nie pusch-up na koncach wlosow)lecz u nasady,reszta parti wlosow delikatna i zdrowo wygladajaca,tydzien stosowania to nie duzo,zobaczymy po stosowaniu za miesiac:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam go, stosuję. Na początku zapach mnie odstraszał, teraz go polubiłam i polubił go mój TŻ ;).

    Porost jest większy a to dla mnie bardzo ważne bo walczę o każdy centymetr.

    OdpowiedzUsuń
  29. Oooo w końcu znalazłam coś spełniającego wszystkie moje potrzeby. Mam nadzieję, że kiedy już zakupię nie będę zawiedziona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jak tylko wykończę sesę, na pewno po niego sięgnę! nawet, jeśli nikt do spółki się nie znajdzie :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  31. dzięki za tą recenzję :) teraz już wiem,że musze go kupić ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. zgadzam sie z tym olejkiem jest rewelacyjny tak jak opisujesz,włosy rosną błyskawicznie i nie wypadaja

    OdpowiedzUsuń
  33. ten olejek miałam 3 lata temu (zakupiony na Helfach) i byłam z niego baaaardzo zadowolona. Po skończeniu Vatiki kokosowej postanowiłam ponownie go zakupić, zwłaszcza, że zaczęłam strasznie gubić włosy po karmieniu piersią mojego maluszka. I stała się rzecz niesłychana...wypadają mi po nom włosy nie garściami a kłębami!!! Nie wiem co jest na rzeczy, ale jak go zmywam to zapycha się odpływ w brodziku :( Myślałam, że to może początkowy efekt, najpierw musi wypaść aby potem odrosło, ale zaczyna mnie to już denerwować, zwłaszcza, że zużyłam już 1/5 butelki. Kiedy umyję włosy bez wcześniejszego olejowania, wypada ich podczas mycia o 1/4 mniej. Mogłam trafić na podróbkę? Jak wygląda ten certyfikat, który świadczy o oryginalności?

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie Khadi w ogóle się nie sprawdził. Bardzo mi po nim wypadały włosy. Wywaliłam na niego 60 zł. Może to zależy od rodzaju włosów. Radze nie kupować całej butelki w ciemno. Lena

    OdpowiedzUsuń
  35. używałam, i jestem zachwycona, niestety mi się kończy :c ale zamówię ponownie ! mi przyspieszył porost , baby hair również i jakby mniej się włosy przetłuszczały (chociaż nie jestem do końca pewna czy to akurat jego zasługa), bardzo wydajny generalnie jestem zadowolona :)
    teraz planuję wcierkę jantar , a potem powracam do khadi, na całą noc ok, 2 razy w tygodniu a najczęsniej raz na całą noc, drugi raz na kilka godzin :)

    OdpowiedzUsuń

Proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.
Dziękuję!